@smierdakow: wiele osób zarzuca mu impotencję polityczną. Na jego obronę mam to, że próbuje. Co prawda głównie w obrębie kwestii ekonomicznych i prawnych - ale to jest bardzo istotna kwestia. Reformuje edukację, zwiększa pensje nauczycieli w zamian za dodatkowe szkolenia. Szkoli policję na zachodzie i modernizuje ich pracę, zaprasza konsultantów i Ormian z diaspory. Aktywnie walczy z korupcją do tego stopnia, że po 2-3 latach nie da się praktycznie wręczyć
@StalowyOjciec: "oczyszczania karabachu" widzę, że nawet polskie filie Azerów nie ukrywają jaki jest cel tej agresji. @Lw990 twoi bracia bardzo mocno próbowali ukrywać cel pod pretekstem "uwolnienia starożytnej ziemi azerskiej", widzę, że przynajmniej ty jesteś szczery.
@IdillaMZ: powstanie ZSRR było największą katastrofą geopolityczną. Upadek był tylko skutkiem pierwszej katastrofy. Gdyby nie ZSRR i bolszewicy imperium osmańskie rónież by upadłoby a ewentualne powstanie Turcji byłoby ograniczone do terytoriów, które nie dawałyby Turcji nawet połowy znaczenia jakie uzyskała po wojnie Ataturka (zbrojonego przez Lenina). Bez tego Armenia byłaby niepodległym krajem i prawdopodobnie nie byłoby też konfliktu z Azerbejdżanem, albo wszyscy by już o nim zapomnieli. Regionalne konflikty może
@musztym: sprawdzaj źródła informacji. Ostrzał cywili i ofiar cywilnych przez Azerow jest nieporównywalny do tych kilku bomb, które spadly na teren Azerbejdżanu.
@musztym: ja o nic nie walczę staram się tylko chociaż trochę przeciwdziałać dezinformacji na którą Azerbejdżan i Turcja wydają potężne pieniądze. Jestem polskim Ormianiem i nie chciałem łączyć swojego konta z tematem. Śmiało zerknij na profil wszystko opisalem w pierwszym poście i jak sam widzisz nie jestem jakoś super aktywny. I niestety zautomatyzowane wiadomości w google news są jednym z agregatorów fake newsów.
@imdb: zdjęcie po ataku na lotnisko wojskowe w Ganji. Zapowiada się eskalacja, Azerbejdżan twierdzi że pociski leciały z terenu Armenii. Armenia zaprzecza, pociski wystrzelono z terytorium Arcachu.
@Mojs: prozaiczne żadna ze stron nie jest bez winy jest dość oczywiste tutaj. To jest wojna. Niczego więcej nie oczekuję po mojej aktywności tutaj. Żeby tylko ludzie zapoznali się z faktycznymi wydarzeniami i sami ocenili. Dlatego podaję neutralne źródła i nie podoba mi się rzucanie uproszczeń, bo konflikt nie jest łatwy i oczywisty.
@Joii: czytaj uważnie. To słowa prezydenta Azerbejdżanu - zbrodni nie zaprzeczam, jedynie jego przedstawianiu i pomijaniu zbrodni, które spotkaly Ormian. Czy gloryfikacji mordowania Ormian (linki w poprzednich komentarzach). Propaganda jest jednostronna, ja prezentuję fakty i dokumenty. Chociażby wspomniany Parts of Circle czy Black Garden w ktorym nie ma wątpliwości, że do tego doszło. Sedno jest jednak w tym, że strona azerska prezentuje to jako ludobójstwo i ekstremalnie podbija liczbe ofiar
A zapomniałem, że miałem swój autorski tag :D
#okiemormianina