Mirki, znajoma z Warszawy przyjeżdża do mnie (Białystok here) i nie wiem jak ją ugościć. Macie jakieś pomysły? Chcę zrobić na niej wrażenie, bo znajomimy się już prawie 10 lat.
Zdaje sobie sprawę że rzucenie jej jest oczywistą opcją i sam bym ją polecił komuś na moim miejscu, ale chciałbym spróbować ją jakoś z tego wyciągnąć. Kiedy wyjeżdżamy na dłużej i nic nie bierze to nie ma tematu narkołyków i zachowuje się kompletnie w porządku, także liczę że jest tu jeszcze jakaś nadzieja i to ta kochana wersja jest prawdziwą
@bigb00m: Czasem weźmie 2x na miesiąc, czasem 2x na tydzień zazwyczaj zależy to od dostępności. Chociaż z bólem serca zdaję sobie sprawę, że o pewnej części pewnie nie wiem.
Spróbuję trafić na dobry dzień i tym razem bardziej stanowczo z nią o tym porozmawiać, bo tak jak mówiłem mam wrażenie, że jest to wykonalne przez to że zdarzały się okresy kiedy nic nie brała i nie zachowywała się jak na
#pytanie