mirki mam problem ( ͡°ʖ̯͡°). rodzice zawsze jak gotowali mi pulpety (z makaronem albo ryżem) to robili do tego taki zajebisty basic mięsny sos. nie wiem nawet jak go opisać ale po prostu taki lekko beżowy, nieinwazyjny sos perfekt do takich pulpeciaków. ni c--j nie mogę znaleźć nic na ten temat na necie a akurat naszła mnie ochote żeby skleić takie sosiwo. ktoś wie w ogóle
ktoś wie w ogóle