Nawiązując do tego wczorajszego wpisu, gdzie wywiązała się ciekawa dyskusja o tym, że Robert Makłowicz prywatnie nie jest wcale taki sympatyczny jak w mediach - jakie macie prywatne doświadczenia z polskimi celebrytami? xD U mnie tak: 1) Krzysztof Ibisz - miałem przyjemność zamienić słowo po koncercie w Radomiu, gdzie był konferansjerem. Po prostu mega gość, chyba moja ulubiona postać z kolorowych gazet 2) Kuba Wojewódzki - spotkany na stacji benzynowej. Szok,
@Lolenson1888: Robert Korzeniowski - chamski i zarozumiały gość ..tak go przynajmniej zapamiętałem jako dziecko. Jak był na fali po wygranych na olimpiadzie chciałem od niego autograf na jednym z mityngów lekkoatletycznych, odparł pogardliwie „najpierw kup książkę! ” (jakaś jego biografia po pierwszej wygranej na olimpiadzie) dla mnie był to mały szok, który pamiętam do dziś. Dopiero jak ojciec, który stał obok się przedstawił (wielokrotny olimpijczyk) to dostałem i nagle ton
@Returned: tak jakoś wyszło :) nie planowałem tego 😉 swego czasu był mocny (lekkoatletyka)..teraz w wieku 75 lat codziennie robi po 40-60 km na kolarzówce bo nie może usiedzieć w domu :)
1) Krzysztof Ibisz - miałem przyjemność zamienić słowo po koncercie w Radomiu, gdzie był konferansjerem. Po prostu mega gość, chyba moja ulubiona postać z kolorowych gazet
2) Kuba Wojewódzki - spotkany na stacji benzynowej. Szok,
źródło: FE64B69E-9077-4BD6-8308-8072DDE8BF81
Pobierz