Trochę mnie drażni ten tag #przegryw.
Przecież sami siebie nakręcacie z marudzeniem i ogólnym z------m samopoczuciem.
Widzę wpisy typu "o Boże jak mi się nic nie chcę" i tag #przegryw
Kurde jest weekend, większość ma wolne, a jak komuś czegoś się nie chce, to niech się uświadomi od czego? Może pracowałeś cały tydzień, to teraz Ci się nic nie chcę i jest to w pełni zrozumiałe, ale
Przecież sami siebie nakręcacie z marudzeniem i ogólnym z------m samopoczuciem.
Widzę wpisy typu "o Boże jak mi się nic nie chcę" i tag #przegryw
Kurde jest weekend, większość ma wolne, a jak komuś czegoś się nie chce, to niech się uświadomi od czego? Może pracowałeś cały tydzień, to teraz Ci się nic nie chcę i jest to w pełni zrozumiałe, ale







Tak czy inaczej, p------e to dzisiaj, mało ważne, idę spać, miłego!