Wczoraj Tour de Pologne, a dzisiaj pielgrzymki! Od rana mam pod oknami festiwal piosenki wyjecko-religijnej. Kierowcy tacy zadowoleni, bo osoby zarządzające tą kolumną ludzi nie potrafią nią zarządzać i wiara rozlewa się na kilka pasów plus chodnik. Oby nie robili tu przerwy - nie chcę mieć obsranej okolicy.
EDIT: o, matki z małymi dziećmi najlepsze! Kilka dni upałów spędzone w niewygodnym wózku to jest to, czego roczne dziecko potrzebuje najbardziej! Na pewno