Padł mi dysk w laptoku. Płyty z win7 oczywiście nie dali, a partycja recovery poszła z dymem. Na nowym dysku ściągnąłem win7 z neta, wklepałem nr z naklejki z kompa i przez miesiąc miałem spokój, ale od paru dni wyskakują okienka komunikatami, że piractwo i że kryminał, a przed chwilą mi tapetę znikło. Lubię swoją tapetę! Da się to jakoś zalegalizować/obejść czy jestem piratem i
@avatarro: Dzięki za info, @Czachaaa już mi o tym napisał wczoraj. Szkoda że w AMA ukrywają odpowiedzi innych użytkowników. Wygląda na to, że w tym roku w końcu skoczę:)
@freund vs @banani
mecz