Siemanko, postanowiłem parę miesięcy temu wyjść z przegrywu, udało się schudnąć 10kg i zacząłem coś cwiczyć, nawet jakieś tam efekty widać ale mam pewne wątpliwości. Po pierwsze - Ćwiczę wszystkimi seriami jak najbliżej upadku. Czy jeśli w pierwszej serii ćwiczenia jestem w stanie zrobić 12 powtórzeń, drugiej tego samego ćwiczenia 10 a trzeciej 7, powinienem raczej celować w 3x10, a następny trening 3x11, czy tak jak ćwiczę teraz też jest w miarę
@Saprofit: @Kieres: Dzięki wielkie. Co do pierwszego, rozumiem, jednak na razie ćwiczę w domu, hantlami i sztangą bez stojaka, dlatego czuję się pewniej na lżejszych ciężarach z większą ilością powtórzeń. W przyszłym tygodniu zabieram sięza spawanie czegoś w rodzaju prowizorycznego racka, wtedy cięzar do wyciskania itp. będzie dodawany. Co do drugiego, rozumiem, że ułożenie trzech ćwiczeń na klatkę jedno po drugim, następnie triceps czy barki też oba ćwiczenia
Po pierwsze - Ćwiczę wszystkimi seriami jak najbliżej upadku. Czy jeśli w pierwszej serii ćwiczenia jestem w stanie zrobić 12 powtórzeń, drugiej tego samego ćwiczenia 10 a trzeciej 7, powinienem raczej celować w 3x10, a następny trening 3x11, czy tak jak ćwiczę teraz też jest w miarę
Co do pierwszego, rozumiem, jednak na razie ćwiczę w domu, hantlami i sztangą bez stojaka, dlatego czuję się pewniej na lżejszych ciężarach z większą ilością powtórzeń. W przyszłym tygodniu zabieram sięza spawanie czegoś w rodzaju prowizorycznego racka, wtedy cięzar do wyciskania itp. będzie dodawany.
Co do drugiego, rozumiem, że ułożenie trzech ćwiczeń na klatkę jedno po drugim, następnie triceps czy barki też oba ćwiczenia