@extralange: stresik go zjadł. Zwyrola. W sumie sie nie dziwie. Tez bym żył w strachu nieustannym, że mnie oślica z zezem chce poczęstować serniczkiem.
@ehhhhh_: Dla mnie to jest jak część ryzyka wliczonego w cenę za wojowanie rudego z całym światem. To jest jak rykoszet. Z rudym tak na dobrą sprawę trwa swoista wojna, a ta czasem zabiera niewinnych i to po obu stronach, co ma miejsce przecież i w tej potyczce. To że Renia czasem wyskakuje, to tylko i wyłącznie wina jej zięcia, on ponosi za to całkowitą odpowiedzialność. Takie akcje ze zdjęciami