Czy ktoś miał podobny problem z veturilo / nextbike w Warszawie? Wczoraj wypożyczyłam rower i zdałam go po jakiś 30 minutach w innej stacji, usłyszałam dźwięk, zobaczyłam zieloną diodę i odeszłam. Po pół godzinie zajrzałam do apki a tam informacja że wypożyczenie trwa nadal, więc biegiem na stację ale jak można się było domyślić roweru brak. Infolinia poinformowana, leci 21 godzina wypożyczenia a oni każą czekać aż ktoś zwróci rower. Oczywiście twierdzą
@adhsklusljhagxnki po spamowaniu mnie groźbami windykacji opłaciłem to co chcieli i nastepnego dnia dostalem odpowiedź na złożona reklamacje, ze w zwiazku z dotychczasowa historia wypożyczeń zdecydowali sie rozpatrzeć reklamacje na moja korzysc i zwrócili mi hajs, pouczając ze po stronie użytkownika leży odpowiedzialność upewnienia sie, ze rower na pewno sie wczepił i sprawdzenia notyfikacji w aplikacji o zwrocie
Wczoraj wypożyczyłam rower i zdałam go po jakiś 30 minutach w innej stacji, usłyszałam dźwięk, zobaczyłam zieloną diodę i odeszłam. Po pół godzinie zajrzałam do apki a tam informacja że wypożyczenie trwa nadal, więc biegiem na stację ale jak można się było domyślić roweru brak. Infolinia poinformowana, leci 21 godzina wypożyczenia a oni każą czekać aż ktoś zwróci rower. Oczywiście twierdzą