W Castoramie nie pracujesz — Castorama się wydarza. Wchodzisz normalnym człowiekiem, wychodzisz kimś, kto potrafi przez 20 minut tłumaczyć różnicę między kołkiem a twoim życiem i nadal być uprzejmy.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Czesc ! Sluchajcie dzisiaj potrzebuje Waszej opinii w jednej kwestii. Zawsze liczylem sie ze zdaniem Wykopkow wiec uznalem ze zapytam co sadzicie o jednej kwestii - jak wiecie od 1 pazdziernika nie jestem juz korposzczurem I chce ruszyc z tematem o ktorym myslalem juz naprawde dlugo a mianowicie warsztaty z robienia nozy. Mam juz na 90% miejscowke (Wroclaw, zaraz obok siedziby @Rextorn ), teraz czas na dogrywanie szczegolow - I tutaj
@Dolan: zeby wszystko bylo zrobione zgodnie ze sztuka to musza byc 2 dniowe. Maksymalnie 4 osoby zebym z kazdym mial kontakt I zeby nie bylo tak ze ktos czeka na mnie 15 minut . Chce zeby bylo kameralnie i bez tloku. Myslalem zeby szukac funduszy lokalnie ale duzo bywam w internecie, i jesli juz zdecydowalbym sie na wsparcie to wolalbym je otrzymac od ludzi ktorzy mnie kojarza i ktorym moglbym
@Trollsky: hmm nie jestem pewien czy pomysł z radami do wykonania własnego noża będzie trafny na tyle aby zarobić. Dużo ludzi w dzisiejszym świecie ma tzw dwie lewe ręce do tego typu prac. Ale za to dużo ludzi ma kasę żeby dobry nóż kupić. Moja rada jest taka abyś wypromował dobrze swoją markę na tyle co by wszystkim kojarzyło się z najlepszymi nożami w Polsce a może i na świecie.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Radio gra