@misiu-kolorowy: Latam dość sporo po Europie służbowo i, szczerze mówiąc, bardzo rzadko (jeśli w ogóle) ktoś w ogóle woła o dowód/paszport na jakimkolwiek lotnisku, no chyba że wylatujesz poza Schengen. Tak czy siak, jest to dość niepokojące, bo na upartego równie dobrze mógłby sobie na moim miejscu usiąść ktokolwiek mający dostęp do mojego biletu.
Teraz pytanie, czy jest to dobre - bo przecież w sumie nie ma co popadać w
Teraz pytanie, czy jest to dobre - bo przecież w sumie nie ma co popadać w


#iqos