@saltypretzel: No właśnie :) Masz 20 lat, uważasz, że wszystko wiesz i że jesteś "lepszy" (80% twoich kolegów ma te same problemy, nie?). Mogę cię pocieszyć, że zupełnie nie masz racji i nie ma czegoś takiego jak #s----------e. A raczej jest i wszyscy na to chorujemy. I spędzisz następne 10 lat starając się to naprawić. I bardzo dobrze, zanudziłbyś się w innym przypadku.
@AnonimoweMirkoWyznania: @AnonimoweMirkoWyznania: Mając nadzieje, że te "świnie" to żart (jeśli nie to Tinder nadal jest statystycznie odpowiednim miejscem) na twoim miejscu kierowałabym poszukiwania w innej miejsce. Niestety rodzice uczą nas, że obcy mężczyźni to zagrożenie, więc najłatwiej poznać kobietę w grupie. Jeśli mieszkasz w mieście to zapisz się na jakieś szalone zajęcia: garncarstwo, nauka śpiewu, warsztaty pisarskie i poobserwuj te dziewczyny (nie zagaduj, poobserwuj dyskretnie przez kilka pierwszych).
No właśnie :) Masz 20 lat, uważasz, że wszystko wiesz i że jesteś "lepszy" (80% twoich kolegów ma te same problemy, nie?). Mogę cię pocieszyć, że zupełnie nie masz racji i nie ma czegoś takiego jak #s----------e. A raczej jest i wszyscy na to chorujemy. I spędzisz następne 10 lat starając się to naprawić. I bardzo dobrze, zanudziłbyś się w innym przypadku.
Ostatnio gadaliśmy o tym ze znajomymi, że sukces