Lubelskie MPK przeżywa kryzys. Minimalna krajowa, mobbing i kolesiostwo.

Pracownicy MPK piszą list do prezydenta - Krzysztofa Żuka. Skarżą się, że pracują za minimalną krajową i robią ŚREDNIO po 190h miesięcznie. Brakuje chętnych do pracy. Że rozkłady nie wyjeżdżają na przystanki albo kierowcy słabną za kierownicą. Że panuje wszechobecny mobbing. Lublin miasto inspiracji
z- 154
- #
- #
- #
- #
- #
- #
To jest Lublin. MPK desperacko szuka nowych kierowców, wywieszają reklamy, banery, pokazują jak tu w MPK dobrze. Obiecują szkolenia, wykłady, nawet prawo jazdy.
Rozmawiałem z kierowcą MPK o tym jakiś czas temu
Potwierdził, że sytuacja tak właśnie wygląda.
Autobusy albo się spóźniają albo nie przyjeżdżają, dotyczy to takich linii, gdzie autobus kursuje co godzinę. Czyli trzeba czekać dwie
Dramat zagłada i koniec świata
(