"To nie był trening. Robili to w godzinach relaksu, poza godzinami drużynowych treningów i to nie jednorazowo a od dobrych kilku dni. Nic tu nie było ćwiczone, to była forma wygłupów a nie jakikolwiek element treningu. Inicjatorem "zabawy" był Szczęsny, podłapał to Jędza i kilku innych i bawili się kto z wyższego pułapu złapie piłkę, bardziej obstawiano, że ktoś rozwali sobie nadgarstek, bo lecieli na
Jako, że mieszkam w Anglii to gorąco liczę na to, iż trafimy w 1/8 na Anglię i będę mógł pójść do któregoś pubu, aby poczuć te emocje :DD #mundial #pilkanozna #uk