Ups I did it... #drozdzowkarze znów atakują... 1025km bez spania, bez przerw innych niż żarcie, fizjologiczne, sklepy itd. Również bez jazdy na kole. Z #krakow nad #morze. 39h netto, trochę ponad 26km/h średnia. 5164m w górę, żeby nie było za łatwo. Pierwszy dzień bajka, drugi pogodowa tragedia. Ale się udało. Dzięki za kibicowanie.
https://www.strava.com/activities/670815950
Wielkie dzięki dla @Mortal84 za towarzyszenie mi przez niemal połowę dystansu.
https://www.strava.com/activities/670815950
Wielkie dzięki dla @Mortal84 za towarzyszenie mi przez niemal połowę dystansu.



1. Numer podany przez nfz (mają odzwonić).
2. Dzwonię do sanepidu - dostaje 3 numery specjalnie uruchomione
3. Po 40m udaje się dodzwonić - mam się skontaktować z internistą, bo nie są lekarzami.
4. Internista - mam nie wychodzić z domu i próbować się skontaktować z oddziałem
A ten wpis to żeby Was ostrzec, że nie jesteśmy gotowi tak jak nam to wmawiają.