#przegryw serio ktoś poza trollami sie interesuje incfelebrytami i jakimiś orędziami oskibirdcela albo innymi podcastami blak pyl serios biznes? Ja to bym musiał nie mieć do siebie za grosz szacunku żeby tracić na to czas, wole se już w sufit popatrzyć w ciszy BŁOGIEJ.
Najlepiej to się czułem neetujac przez rok, browarek smakowy i spierdotrip w popołudniowe lato. Nie czulem jakos tego, ze doskwiera mi samotność, po przyjsciu odpalenie gierki i wsm to dobrze to wspominam mimo, ze pewnie była podobna sytuacja jak obecnie
Wsumie to koło dvpy mi lata to czy tu boty sa i czy to zamkną, normiki bardziej splakane niż przegrywy są. Ja i tak kolegów nawet internetowo nie mam bo jestem toksykiem to to czy napisze jakis wysryw czy nie nic nie zmienia i to jest nuklearna prawda
Jestem obmawiany na normickich tagach, osiągnąłem status legendarnego incelcelebryctwa inną drogą, pokazalem że można i da się. Wytrwałość i dążenie do celu, moge odejsc ze spokojem