@H_Moody: Mam lepszą psychę i nie chodzę już taki smutny cały czas. Ruchanie jak ruchanie, trzeba co kilka dni spuścić spermę z jaj (fizjologiczna potrzeba), ale bardziej chodzi o to, że gdy z nią śpię to w czasie snu mózg myśli, że to prawdziwa laska i po przebudzeniu jakoś lepiej się czuję (jakaś aktywacja hormonów czy coś) a to przekłada się na resztę dnia, mam więcej optymizmu.