Wróciłem z dwutygodniowego bana, gdyż zacytowałem słowa pewnej pani polityk, że w razie wojny polscy żołnierze będą sobie mogli pogwałcić.
Najwyraźniej #moderacja nie uznaje słów zezwolenia od wysokiej rangi urzędnika państwowego. Czyżby wykop chciał się buntować przeciwko słowom przedstawicieli państwa polskiego? Bo jeśli tak, to jestem zmuszony zgłosić do ABW moderację, za działanie wbrew woli naszych państwowych przełożonych, a to zakrawa o zdradę stanu i sprzeciw wobec ustawy o obronie
Najwyraźniej #moderacja nie uznaje słów zezwolenia od wysokiej rangi urzędnika państwowego. Czyżby wykop chciał się buntować przeciwko słowom przedstawicieli państwa polskiego? Bo jeśli tak, to jestem zmuszony zgłosić do ABW moderację, za działanie wbrew woli naszych państwowych przełożonych, a to zakrawa o zdradę stanu i sprzeciw wobec ustawy o obronie

#prawo