ctpuc2 via Android
Mamy instytucję protestu wyborczego. W ciągu 14 dni od ogłoszenia wyników wyborów do Sądu Najwyższego składa się protest wyborczy w sprawie naruszenia przepisów, które doprowadziły do zmiany wyników wyborów. Najłatwiej będzie udowodnić brak powszechności i tajności w przypadku wyborów korespondencyjnych. Także piszmy protesty i wysyłamy do Sądu Najwyższego, który nie jest jeszcze w rękach PiSu. Unieważnienie wyborów bardzo zdyskredytowałoby władzę. W 1995 prawie unieważniono wybory. Mamy możliwość coś zdziałać.
