Rząd testuje centralny system do umawiania wizyt do lekarza na NFZ. Trzymanie terminów dla znajomych, wpychanie rodziny przed kolejką po wdrożeniu tej aplikacji może być utrudnione.
Twórcy aplikacji mają największe obawy związane z tym że przychodnie nie będą chciały udostępniać prawdziwego grafiku bo.... lekarze którzy powinni być w szpitalu, robią overemployment i siedzą w prywatniej przychodni, a hajs pobierają jakby byli zatrudnieni na pełen etat, a do publicznej placówki przychodzą na 2
przykład w szpitalu gdzie pracowała moja była: przyczepili się o to do ordynatora, on stwierdził, że nie będzie pracował tyle ile chce szpital i złożył wypowiedzenie. Tego właśnie boją się szpitale i ... wojsko. Dlatego nic z tym nie robią i nie zrobią bo są obsrani, że nie będą mieli w ogóle ludzi do pracy.
Twórcy aplikacji mają największe obawy związane z tym że przychodnie nie będą chciały udostępniać prawdziwego grafiku bo.... lekarze którzy powinni być w szpitalu, robią overemployment i siedzą w prywatniej przychodni, a hajs pobierają jakby byli zatrudnieni na pełen etat, a do publicznej placówki przychodzą na 2
źródło: Image
Pobierz