#foodporn
Taka sobie kanapkę zrobiłem. Smacznego!
Taka sobie kanapkę zrobiłem. Smacznego!
źródło: comment_aDby9e97vNgqsNtFxhZAvtFBBNEMyYNx.jpg
Pobierz
źródło: comment_IFfSTGMv7IkrBOM6ptGqnGM1zHEHTzKK.jpg
Pobierz
źródło: comment_tkXICYghx8PH2Z6e67a79xvLEk1S1y0T.jpg
Pobierz
źródło: comment_RMLJERUBZHSNdvoZKp8NqZRrb72yk310.jpg
Pobierzoj będą dymy
źródło: comment_DGxi5GIp60lIUs0OqdLB7JwX6RSZfFn9.jpg
PobierzRocznica
od 11.04.2024
Gadżeciarz
od 16.07.2017
Wykop.pl
- Stefan, no Stefan, nie mam masła. Słyszysz?
- A co ja na to poradzę.
- Ubieraj się i idź do sklepu.
- Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie masło. ( kombinuje Stefan)
- Wejdziesz, naprzeciwko kasy są lodówki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej masło, idź. Stefan wstał, ubrał się poszedł do sklepu. Przeszedł obok kas, podszedł do lodówki, wyjął masło i poszedł zapłacić. Na kasie stała zajebista laseczka. Stefan trochę z nią pogadał, pożartował, a laska niespodziewanie zaproponowała aby poszli do niej. Poszli i uprawiali s--s. Po upojnym po południu Stefan budzi się i widzi że jest przed 20.00. Wyskakuje z łóżka i mówi do laski:
Komentarz usunięty przez autora
Raz było bardzo podobnie jak w 5 klasie podstawówki na zakończenie roku miała się odbyć dyskoteka. Tak się zdarzyło, że w domu w lodówce znalazłem 2 litry spirytusu rodziców. Sprytnie zakombinowałem, odlałem może z dwie setki do butelki po kwasku cytrynowym (taka cała żółta buteleczka), uzupełniłem wodą. W każdym razie przyniosłem to na dyskotekę i z kolegami się dobrze bawiliśmy, dopóki któryś z życzliwych kolegów nie nakablował do mojej wychowawczyni. Ta usłyszała, że ktoś przyniósł a-----l, dopadła mnie i zaczęła badać butelkę. Już myślałem, że po mnie, że zaraz mnie ze szkoły wyleją, rodziców wezwą i będzie raban.
A wychowawczyni co zrobiła? "Eee, to jakiś sfermentowany sok!"
I wylała to wszystko