Jeden manager z któym pracuję próbował mi dziś wmówić że to moja wina, że decyzja żeby wypuścić release, którą on podjął w moją nieobecność, rozpier*****a produkcję ( ͡°͜ʖ͡°) i teraz jego podwładny będzie pracował w nocy przeze mnie (nielegalnie, bo nie dostaje za to ekstra hajsu obv). Typ czarował swoim korporacyjnym bełkotem, więc trudno mi było zareagować od razu na afront, bo powiedział to tak nie
@channa: twoja historia jest na swój sposób ujmująca - całkiem dużo słów, kompletny brak treści. Dopóki nie wiadomo jaki jest twój udział w tym projekcie i co ty miałaś dowieźć, to wszystko w spektrum całkowicie twoja wina - brak twojej winy jest na stole
@channa: uważam, że podstawą awansu i bycia traktowanym jak partner jest bycie samodzielnym, a latanie i skarżenie, że ktoś coś powiedział, zamiast jak @maekkkk zauważył, powiedzieć to osobiście, aby ktoś się odstosunkował jest słabe. W oczach kobiety, która jak są wskazania - wyraźniej wyrażają ekspresję emocjonalną, taka postawa jest jeszcze bardziej widoczna - bardzo słabo wróży ;)
Dopóki nie wiadomo jaki jest twój udział w tym projekcie i co ty miałaś dowieźć, to wszystko w spektrum całkowicie twoja wina - brak twojej winy jest na stole