Przeglądałam właśnie ludzi na Tinderze. Oprócz (na pierwszy rzut oka) fajnych osób i Erasmusów, o których już kiedyś wspominałam, rzucają się w oczy następujące (moim zdaniem śmieszne/nieakceptowalne) kategorie:
1. Facet z boleśnie wyretuszowanym zdjęciem. Boże chroń 2, Narcyz. Kilka samojebek zrobionych z korzystnej perspektywy, spojrzenie a'la "nie s------l tego" (coś jak kobiece selfies) 3. Fryzura na pedała, facet też pedał ale nieuświadomiony 4. Monobrew - don't.
1. Facet z boleśnie wyretuszowanym zdjęciem. Boże chroń
2, Narcyz. Kilka samojebek zrobionych z korzystnej perspektywy, spojrzenie a'la "nie s------l tego" (coś jak kobiece selfies)
3. Fryzura na pedała, facet też pedał ale nieuświadomiony
4. Monobrew - don't.