@dimbo, @tomaszk-poz i wszyscy święci: ok, w takim razie czekamy aż wasze #rozowepaski zajdą w ciąże a Wy, jako obrońcy wszystkiego i niczego, z wielką skruchą i żalem podsuniecie pomysł o odejściu z pracy (żeby oczywiście nie narażać pracodawcy na koszta, nieprzyjemności itd). Wiadomo, możecie się też zdecydować na brak potomstwa ( co w waszym mniemaniu powinni zrobić chyba wszyscy, żeby przypadkiem nie żyć na "wasz koszt"
@tomaszk-poz: No jak nie o przymusowym odejściu z pracy skoro zachodząc w ciążę będąc zatrudnioną, robisz źle pracodawcy? No chyba ze w ogóle sie nie zatrudniać, tak w razie czego.
To na co teraz składki placisz, idzie na emerytury dla dzisiejszych emerytów i nie wiem w jakim Ty świecie żyjesz myśląc, że te pieniądze będą czekaly na Ciebie. Śmieszne
@tomaszk-poz: Próbuję Ci tylko uświadomić, że czasami pewne mechanizmy zawodzą i nie nad wszystkim ma się kontrolę. Nie oznacza to wtedy, ze dziewczyna jest perfidna, egoistyczna suka - jak próbujecie tutaj udowodnić - tylko tez znalazła sie w ciężkiej sytuacji. Wrzucanie wszystkich do jednego worka jest co najmniej niesprawiedliwe. I brawa dla takich dziewczyn, że zamiast iść na łatwiznę podejmują się tego. Jeżeli Państwo oferuje z tego tytułu pewne przywileje
To na co teraz składki placisz, idzie na emerytury dla dzisiejszych emerytów i nie wiem w jakim Ty świecie żyjesz myśląc, że te pieniądze będą czekaly na Ciebie. Śmieszne