@dildo-vaggins: Bo może takie było jego marzenie po prostu, że na starość chce mieć ładne auto. Na prawdę takie to dziwne jest, że kupił auto, na które zbierał latami? Jakby nawet kupił mastifa tybetańskiego to jego sprawa. Pomijasz główny wątek, że stracił tyle pieniędzy i zdrowie z nerwów, współczuć człowiekowi i tyle.
Auto z salonu musiał oddać. O pieniądze walczy już 7. rok

71-letni Edward Skikiewicz z województwa zachodniopomorskiego stracił oszczędności życia, wpłacając na samochód marzeń 67 tys. zł. Dziś emeryt nie ma ani auta, ani pieniędzy.
z- 89
- #
- #
- #
- #
- #
- #

#odchudzanie