@blaxxon: będzie zjazd bo niestety będą dwie porażki, nie ma nadziei w tej kolejce. Szanse byłyby może gdyby te drużyny nie miały kłopotów, a mają ogromne. Anwil cały jest kłopotem, a w Toruniu jest szpital, poza młodzieżą mają 6 ludzi do grania.
Wygląda na to że jak Asseco dzisiaj wygra, będą mieli bardzo blisko do awansu, rok temu 2 drużyny z 4 zwycięstwami wyszły z grupy, a jak Buducnost wygra z Oldenburgiem no to panie kierowniku będzie grubo, kto się przed sezonem spodziewał, że będziemy teraz w takim miejscu? Xd #koszykowka
Najgorszy mecz Anwilu w tym sezonie, w sumie dużo czynników na to wpłynęło: - gra na wyjeździe w małej, głośnej hali, czego by nie mówić, byli obsrani po uszy - przeskok na inną piłkę, w sumie mam wrażenie że Wilsony są lżejsze niż Molteny; para w łapie robi swoje - puchary to co innego niż liga, trzeba grać z trudnymi rywalami, a w plk można sobie pozwolić na lekką grę
@bartman28: W głowach tamci wygrywają zdecydowanie, a Anwil jakiś przestraszony, boją się rzucać za 3, nie wracają się do obrony, no i skuteczność słabiutka z wolnych, ale trzeba wierzyć w chłopaków, gorsza gra się zdarza najlepszym
Dzisiaj Anwil Włocławek wygrał w turnieju Kasztelan Basketball Cup (taki trochę puchar sołtysa xd) z zespołem VEF Riga 96:92
Ricky Ledo pokazał pazur zdobywając 28 pkt, oprócz niego na plus Wroten, który zrobił kilka fajnych przechwytów i głupio nie tracił piłki, no i Chris Dove też ładnie, ta trójka dzisiaj świeciła ostro, miejmy nadzieję że będzie tak dalej(oczywiście jak ktoś kibicuje Anwilowi hehe)
In minus niestety Sokołowski, mało widoczny, tracił piłkę w kuriozalnych sytuacjach,
@blaxxon: A i jeszcze po stronie Łotyszów, Janis Blums, jego trójki siały dzisiaj zamęt i uciszały kibiców. Doświadczony i bardzo solidny koszykarz, co pokazał swoim dzisiejszym występem.
Ludzie, proszę was, wszyscy wiemy że jesteśmy dziadami, ale dajcie się pocieszyć trochę, nasi dobrze grają, wiem że jest frustracja, ale nie ma co się dołować, zawsze znajdą się problemy ;) #koszykowka
Dzisiaj było gorzej, sporo głupich błędów i problemy pod koszem, moim zdaniem przy trochę większym szczęściu i koncentracji było by około -10, 2 piłki Ponitki co nie wleciały po dobrych akcjach w 3 kwarcie były momentem kluczowym IMHO, który nas dobił. Hrycek niestety słabo, ale może z Hiszpanią odpali. Mam wrażenie że najgorsze momenty to było wejście w mecz, i niefarty w 3 kwarcie, tak może inaczej to by się potoczyło. Ale
#koszykowka