witam ponownie jazzowe świry daleki znajomy, zajarany jazzem bardzo, niedawno umarł i tak się zastanawiam czy nie ogarnąć mu jakiejś muzyki na pogrzeb jak myślicie jaki numer by pasował na taką okoliczność? #jazz #muzyka
siema siema jazzowe świry ostatnio przypomniałem sobie płytę Birth of the cool Milesa i tak kminię, znacie jakieś składy 8-10 osób godne polecenia? bardzo ciekawie to brzmi imo, takie między kwartetem/kwintetem a big bandem #jazz
@bezbek303: co prawda jest to odrobinę inny jazz, ale "Free Jazz" Ornette Colemana był nagrany przez dwa kwartety. To jest bardzo ekscytujący krążek, zagrany w mocnym składzie, w jednym take'u, każdy z kwartetów słychać z innej strony w stereo. Jeden z moich ulubionych jazzmanów David Murray nagrywał często w składzie ośmioosobowym, poszukaj albumów podpisanych David Murray Octet.
@bezbek303: w samej sytuacji zagrażającej życiu pewnie bym sie posrał ze strachu w majty ale jak tak pomyśleć o tym z perspektywy wygodnego fotela przed kompem to jestem ciekawy tego co może być po śmierci (o ile coś w ogóle jest)
@bezbek303: Ale po co? Po co sie martwić czymś na co i tak nie będzie się miało nigdy wpływu (chyba, że jesteś wierzącym ( ͡°͜ʖ͡°)). Staraj się z tym pogodzić to ci będzie łatwiej w życiu ( ͡°͜ʖ͡°)
@elHarrambe: jakaś pojedyncza sie trafi zawsze , zaznaczam to jak jest juz taka wyoowiedz starej baby do j-----a prądem No grodzki klasycznie - szkalowany 21. ZWŁOKI SENATU
jeden komentarz, który dał mi więcej niż 99 argumentów
prawie jak j----e rafaello XD
thx