Olka, 4,5 msc i jej pierwszy wypad z nami. Tym razem light'owo, by sprawdzić, jak będzie się zachowywała w czasie lotu, długich spacerów (zwiedzania)... i musze przyznać, że jest mega dzielna.
Czasami, gdy Ci smutno, wystarczy, że usłyszysz gaworzenie Twojego dziecka, zobaczysz jego uśmiech lub po prostu poruszającego się smoka w jego ustach....brak słów, by opisać widok tego 2-miesięcznego szczęścia :)