@PanKapibara: ekspertem nie jestem, ale analizując umowę według internetowych poradników wszystko zdawało się być na miejscu i nie znalazłem niczego potencjalnie podejrzanego
@kozerus: wypłata jest w transzach, ale budowa jest na tyle zaawansowana, że musiałbym od razu wpłacić 90%. Według biura sprzedaży klucze powinienem dostać około lipca/sierpnia tego roku.
W umowie deweloperskiej jest też zapis, że ostateczny termin na przeniesienie własności nieruchomości to 31 grudnia 2025 - po tym terminie nabywca ma już prawo do kary umownej od dewelopera
Dział sprzedaży skierował mnie dziś do działu prawnego, który podobno bezpośrednio uczestniczył przy podpisywaniu nowej hipoteki. Podobno spłacili kredyt w banku, bo dostali lepszą ofertę w prywatnej spółce, z którą już wcześniej współpracowali - mają ukończoną inną inwestycję finansowaną w ten sposób, ze środków właśnie tej spółki.
Co myślicie? Wciąż śmierdzi, czy raczej wiarygodne usprawiedliwienie?
Treść została ukryta...
W umowie deweloperskiej jest też zapis, że ostateczny termin na przeniesienie własności nieruchomości to 31 grudnia 2025 - po tym terminie nabywca ma już prawo do kary umownej od dewelopera
Co myślicie? Wciąż śmierdzi, czy raczej wiarygodne usprawiedliwienie?