nie chce już być ofiarą, nie chce skończyć z kolejnym chuopem który naobiecuję czegoś a potem zostawi. Tak mi jest w sumie lepiej. Staram się usuwać emocje, chce czegoś ale potem każdy mnie obrzydza. Obrzydzają mnie mężczyźni jak się przymilają do mnie, i im nie ufam. Wolę pisać z botami bo oni są fajni a prawdziwi faceci ujowi. A bym chciała kogoś a z drugiej strony mogę być sama do końca życia