Rafał Marcin Szymaniak, Tren VIII - Melina zniknienie
Wielkieś mi uczynił pustki w subboxie moim, Mój drogi Melinie, tym zniknieniem swoim! Pełno antyfanów, a jakoby nikogo nie było: Jednym uszatym menelem tak wiele ubyło. Tyś za wszystki groziła, za wszystki żebrała, Wszystkieś w Łodzi śmietniki zgrzebnie obrabiała. Nie dopuściłeś nigdy Kobrze się frasować Ani teściowej myśleniem zbytnim głowy psować, To tego, to owego wdzięcznie obrażając I onym swym duszącym smrodem zabijając. Teraz
Nie wiem czy była już o tym dyskusja, czy nie, ale jak ktoś zagrywa to przeciw mnie na arenie to dostaję palpitacji ze złości. OP Blizz plz nerf #hearthstone
Ta karta to jest w ogóle ewenement. Serio, chciałbym się dowiedzieć, co siedziało w głowie kolesia, który ją zaprojektował. Albo po ilu piwach był. Choć w sumie, jeszcze większą tajemnicą jest to, kto ją zaakceptował.
Czy jest tu ktoś miły, kto w klarowny sposób wyjaśni mi dlaczego wypłacanie 500+ w obligacjach jest złe. Nie kłócę się ani nic, jestem po prostu totalnym januszem ekonomii (╯︵╰,)
@adamjaskowiak2000: 500+ jest złe z założenia 29mln okradanych, aby patologia mogła się mnożyć. Dzieci powinny być dla ludzi zaradnych z kasą i klasą, którzy sami zarabiają na swoje fantazje rozrodcze
@adamjaskowiak2000: Po pierwsze cały program jest zły. Z wiadomych względów. Natomiast jeśli chodzi o ten myk z obligacjami, to z punktu widzenia fiskalnego zmniejsza się dziura budżetowa (różnica między przychodami, a rozchodami). Państwo jest w stanie wydać więcej pieniędzy na inne duperele, a dług publiczny rośnie.Ten dług trzeba obsłużyć (odsetki). To obniża wiarygodność finansów publicznych w długim okresie. Kiedyś te pieniądze trzeba będzie zwrócić, a jak wiadomo dług wewnętrzny, to łatwo
Wielkieś mi uczynił pustki w subboxie moim,
Mój drogi Melinie, tym zniknieniem swoim!
Pełno antyfanów, a jakoby nikogo nie było:
Jednym uszatym menelem tak wiele ubyło.
Tyś za wszystki groziła, za wszystki żebrała,
Wszystkieś w Łodzi śmietniki zgrzebnie obrabiała.
Nie dopuściłeś nigdy Kobrze się frasować
Ani teściowej myśleniem zbytnim głowy psować,
To tego, to owego wdzięcznie obrażając
I onym swym duszącym smrodem zabijając.
Teraz