@bronsky: Wiesz wszystko zależy od tego jaki masz rejon. Koledzy jeżdżący po mieście pewnie mogą robić około 100 stopów(punktów) + odbiory. Ja mam na rejon 30 km + 3 gminy robiąc po około 60 stopów. Niestety nie mam własnej działalności, także o zysku się nie wypowiem.
@DanBK: Ad1. Ogólnie ilościowo nie pamiętam, ale z całą pewnością ledwo się mieściły do auta :) Ad2. Niestety tak wyszło, że praktycznie miesiąc przed szałem paczkowym w tym roku zmieniono mi rejon. Także praktycznie dzień w dzień pracowałem 7-18/19. W gruncie rzeczy przez brak znajomości rejonu. Jednak, jeśli już się wie, że ktoś gdzieś pracuje, gdzie komu można paczkę zostawić, oraz oczywiście lepiej zna się już rejon to czas można zaoszczędzić.
@DanBK: Wiadomo czasem się zdarza, myślę, że w przybliżeniu dziennie prawie dyszka by wyszła. Ogólnie to często ludzie w taki sposób też dziękują, że poszedłeś im na rękę itd. Przykładowo zazwyczaj rano wysyłam smsy, a w trasie dzwonię tylko na jakieś dalsze wioski. Jednak jeden pan prosił, żebym do niego zawsze dzwonił i za każdym razem kilka złotych rzuci. Inna sytuacja z dziś. Gościu podał niekompletny adres, jednak udało się paczkę
@ozabazo: Ad1. W sumie mamy taki system, że się zmieniamy z kolegami i dyżur na sorcie w sumie wypada 2 razy w tygodniu Ad2. Ogólnie firm płaci jakąś, że tak nazwę konkretną kwotę na stopa, a już dużo mniej za następne paczki. Co do kwot nie mam pojęcia, bo pracuje u podwykonawcy. Ad3. Chyba, żadnego nie ma w oddziale :) Ad4. Podobno 100ziko, na szczęście, jeszcze takowej moja kieszeń nie odczuła
Ad2. Niestety tak wyszło, że praktycznie miesiąc przed szałem paczkowym w tym roku zmieniono mi rejon. Także praktycznie dzień w dzień pracowałem 7-18/19. W gruncie rzeczy przez brak znajomości rejonu. Jednak, jeśli już się wie, że ktoś gdzieś pracuje, gdzie komu można paczkę zostawić, oraz oczywiście lepiej zna się już rejon to czas można zaoszczędzić.
Ad2. Ogólnie firm płaci jakąś, że tak nazwę konkretną kwotę na stopa, a już dużo mniej za następne paczki. Co do kwot nie mam pojęcia, bo pracuje u podwykonawcy.
Ad3. Chyba, żadnego nie ma w oddziale :)
Ad4. Podobno 100ziko, na szczęście, jeszcze takowej moja kieszeń nie odczuła