Lubię sobie wyobrażać, jak ludzie z internetu, z którymi rozmawiam, siedzą w samych gaciach i żonobijce przed kompem i myślą, co napisać. A potem piszą, wciskają enter i zacierając ręce, mówią "ale mu pocisnąłem".
Czytam sobie komentarze na mirko, a tam co? Autorzy wpisów plusują wszystko jak leci. Śmieszne, nieśmieszne, trzeba zaplusować, no bo przecież muszę podziękować za odpowiedź na to, co napisałem. Aż nagotuję sobie bigosu na uspokojenie.
#takaprawda #niepopularnaopinia #nutella
źródło: comment_YbBTeVZ10Sd28TLUP8HK9UnhFg4SXNRQ.jpg
Pobierz