@Wo0lf: spoko, racjonalne podejście. Szanuje. Ja trenuje 10 lat, kreatyna to najmocniejsza rzecz jaką brałem i raczej się już nie załapie na szpryce. Zbyt boje się o zdrowie. Chce wyjść na scenę dla samego siebie, no ale przez to jedzenie mam wyliczone do grama i dużo się uczę jak działa nasz organizm. Ostatnio rozbijałem stosunek tłuszczów nasyconych, jednonienasyconych i wielonienasyconych w diecie. Potem się najwyżej na trójbój przerzuce :)
#marszniepodleglosci