A tak właściwie spytam z ciekawości. Mam nadzieję, że obejdzie się bez bluzg i sarkazmu. Za każdym razem jak macie jakąś osobę na świeczniku, to próbujecie ją zniszczyć w jakiś sposób. Nie rozumiem tylko sensu wykorzystywania swojej energii i życia na osoby, których i tak nie znacie. Dziwi mnie wasze zaangażowanie. Tak obiektywnie to czym ta sanderka zawiniła? Nagrywała sobie luźne vlogi, które nikomu nie szkodzą. Wydaję mi się, że wykop się


#famemma