Codziennie wstaję o 3:40. Budzik o tej porze brzmi jak krzyk dziecka w nocy – niespodziewany, przeszywający każdą komórkę w moim ciele. Serce uderza szybciej, zanim umysł zdąży się w pełni obudzić. Te wczesne pobudki stały się moją rutyną, niemal odruchową. Sięgam po przygotowane dzień wcześniej ubrania, twarz przemywam lodowatą wodą, a ręce, znając każdy krok na pamięć, sięgają po szczoteczkę do zębów.
Wrzucam do plecaka dwa serki wiejskie i banana – zestaw,
@Wojciech_Skupien: już myślałem, że w ostatnim akapicie będzie potężny zwrot akcji i tag pasta (⌐͡■͜ʖ͡■) Jeśli serio tak działasz, to podziwiam bardzo, ale napisane też ok.
Wrzucam do plecaka dwa serki wiejskie i banana – zestaw,
źródło: silownia
PobierzJeśli serio tak działasz, to podziwiam bardzo, ale napisane też ok.
źródło: obraz
Pobierz