@monika-field inna pułapka na bezrobotnych: zatrudnimy cię ale najpierw musisz zapłacić za specjalny kurs. a potem ludzie się dowiadują że ukończenie płatnego kursu niczego nie gwarantuje, podejrzewam nawet że w ogóle tego zatrudnienia nie ma nawet na etapie planów. chodzi tylko o sprzedanie kursu. spotkało to mojego sąsiada i jest bardzo przykre bo gościu zapożyczył się żeby zapłacić za to
Panie Qualitysite, Buddzie, który teraz jest na świeczniku prawnicy też wszystko ustawili. Sprzedawanie losów pod przykrywką e-booków. No przecież wszystko jest w porządku. Tak jak u ciebie jest w porządku:
nazywanie umów zlecenie umowami o dzieło, żeby wydymać ZUS (umowy zlecenie podlegają składce, umowy o dzieło już nie, na szczęście to nie ty decydujesz o charakterze danej umowy).
a potem ludzie się dowiadują że ukończenie płatnego kursu niczego nie gwarantuje, podejrzewam nawet że w ogóle tego zatrudnienia nie ma nawet na etapie planów. chodzi tylko o sprzedanie kursu.
spotkało to mojego sąsiada i jest bardzo przykre bo gościu zapożyczył się żeby zapłacić za to
nazywanie umów zlecenie umowami o dzieło, żeby wydymać ZUS (umowy zlecenie podlegają składce, umowy o dzieło już nie, na szczęście to nie ty decydujesz o charakterze danej umowy).
Przy okazji: https://www.pit.pl/aktualnosci/kara-za-niezarejstrowanie-umowy-o-dzielo-w-zus-1002860
Wydymać