@sir_nietzsche: patrząc na pisownię, to po prostu kobitce się nie przelewa i to spory wydatek. Z drugiej strony patrząc na przebiegłość różowych i ogólnie naszego narodu to wszystko jest możliwe ¯\_(ツ)_/¯
@sir_nietzsche: nie staram się jej bronić, ale przez "na zbyciu" rozumiem odsprzedanie po niższej cenie niż ta sklepowa w tym przypadku, a nie "dej za darmo bo mam kaszojada". Nie jest to rzecz niezbędna, ale często rodzice/rodzic patrzą na szczęście dziecka