Byłam z tatą na zakupach i spotkał swojego kolegę z dawnych lat, taki typowy Janusz. Wywiązała się taka rozmowa: Tata: A co słychać u twojej córki? Janusz: Urodziła syna ostatnio. Za długo nogi w górze trzymała, to ma. A zięć tyle lat ją użytkuje, a nawet flaszki mi za to nie postawił. Chyba chciał być śmieszny, ale coś nie wyszło.
Mircy pamiętajcie, gdy wbiegacie do autobusu na dwie minuty przed odjazdem, nie wolno wam się uśmiechnąć z radości, że jednak zdążyliście na autobus bo kierowca się na was wydrze i powie, żebyście się tak głupkowato nie uśmiechali. Ech, już nawet uśmiechnąć się nie wolno w tym kraju (╯︵╰,) #gorzkiezale
@To_sem_ja101 ja przez 3 dni przez rezonansem jadłem garściami same płatki kukurydziane z wysoką zawartością żelaza i zagryzałem sałatą. Ci debile nawet tego nie sprawdzają ( ͡º͜ʖ͡º)
#kuchennerewolucje