Dziś postanowiłem przerwać trwający u mnie marazm i pojechałem nieco dalej jak zwykle. Moim celem był ok. 40 km ale jak zobaczyłem że tyle mam na liczniku to stwierdziłem, że dojadę jeszcze (。◕‿‿◕。) Gdyby nie okropnie duże piaski od 20 km. (chciałem zaliczyć kwadraciki (ง͠°͟ل͜͡°)ง ) to myślę, że dałbym radę więcej. Ogólnie
@TheDzemo: A co wozisz w tych wielkich sakwach na 40-50 km? Ja na taki dystans, jak pogoda zapowiada się ok, to biorę tylko bidon i dętkę + to co jest potrzebne żeby ją zmienić.
Dziś wybrałem się na zdobywanie kolejnych kwadratów, tym razem północnych ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) Dzień wolnego, najpierw ogarnięcie trawnika na podwórku, potem szybka kalkulacja i przed zjedzeniem obiadu uznałem, że jadę. Okres wakacyjny to męczarnia jeżeli chodzi o obecność w pracy, więc mam mało czasu na rower, ale jak pogoda sprzyja, to te kilka razy
Zapomniałem dodać swoich ostatnich czerwcowych wypraw, niestety, trudno. Dziś spontaniczny wypad po nocce w pracy - pogoda była idealna - zero słońca, pochmurnie - przynajmniej się nie spaliłem (⌐͡■͜ʖ͡■)
Post zbiorczy z wycieczki z Iławy. Byliśmy wtorek/środa/czwartek, łapaliśmy pogodę jak tylko się dało. Niestety, w jedyny pełnym dzień czekał na nas deszcz, ale staraliśmy się wykorzystywać okienka pogodowe. Zwiedziliśmy Karaś ( ͡°͜ʖ͡°) i ruiny zamku w Szymbarku, byliśmy też w Jamielniku. Ambicje były większe, ale tylko tyle udało się pokręcić (byliśmy zmęczeni bo pierwszym dniu, a drugiego dnia
Po miesięcznej przerwie spowodowanej remontem łazienki i grypą, wracam do przejażdżek (。◕‿‿◕。) We wtorek wyjeżdżamy na mały wypadzik do Iławy z rowerami, więc będzie kręcone (ʘ‿ʘ)
Dziś dodaję jazdy z tygodnia - jedno samotne kółeczko "na czas", a drugie - spokojna wycieczka z żoną. Niestety majówka w pracy więc nici z rowerku, mam nadzieję, że po weekendzie majowym to odrobinę nadrobię (⌐͡■͜ʖ͡■)
Pierwsza 50tka w tym roku, nie myślałem że to już nastąpi, ale jest (⌐͡■͜ʖ͡■) Ostatnie 2 kilometry to walka o życie, nogi odmawiały posłuszeństwa, także zapewne teraz kilka razy nieco mniejsze dystanse będę kręcić, żeby nie przeholować ¯(ツ)/¯
@TheDzemo witam sąsiada, na wakacje kręcę się w okolicach jeziora wielkiego cekcynskiego, trochę taki mindfuck scrollowac mirko i zobaczyć ten kościół w Bysławiu xd
Delikatne, spokojne jazdy "testowe" z żoną, podczas ostatniej w marcu coś kliknęło w kolanie i zaczęło boleć ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Jednak dzisiejsza bardzo spokojna i leniwa przejażdżka pokazała, że mogę ostrożnie pojechać, zobaczymy jutro co z tego wyjdzie ( ͡º͜ʖ͡º)
Dziś dodaję dwie ostatnie wycieczki, obie z moją żoną - pierwsza z nich w połowie "zawrócona" bo szwagierka stwierdziła, że nie da rady więc się cofnęły, a ja zaplanowaną trasą dogoniłem je obie w punkcie wyjścia ( ͡°͜ʖ͡°) Zadowolony jestem z roweru, dziś wypróbowany na lekkim piasku, też jestem usatysfakcjonowany. Jutro zaplanowana samotna przejażdżka więc też nieco dłuższa - w zbieraniu
I miejsce wybuchu rakiety V2 - był tutaj poligon bodajże "Wrzosowisko" gdzie testowano te pociski. Okolica wbrew pozorom "naszpikowana" jest różnymi ciekawostkami z historii. Lubię takie miejsca ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
Dzisiejsza przejażdżka z żoną (。◕‿‿◕。)
#rowerowyrownik #szosa #bory #borytucholskie #rower #podroze
Skrypt | Statystyki
źródło: c88a8a5f-323e-4618-a50e-783a2962fe17
Pobierz