Następny kroczek zrobiony - wycieczka do Bydgoszczy (⌐͡■͜ʖ͡■) Zapowiadano na dziś deszcz, który mnie złapał około 18km od celu, niestety musiałem się spieszyć, żeby nie czekać na następny pociąg do domu. Początkowe kilometry powolne, chciałem zaoszczędzić siły na dalszą drogę i chyba się udało. Do Koronowa było jako tako, ale od Koronowa do Bydgoszczy to bajeczka, super
Przejażdżka testowa ustawienia siodełka - po ponad roku jeżdżenia zmotywowałem się to ustawienia siodełka i kierownicy - uświadomiłem sobie, jak źle miałem to poustawiane - zwłaszcza kierownicę. Po przejechaniu tego dystansu kuper dalej boli, chyba trzeba będzie zainwestować w siodełko bardziej dopasowane do mnie. W planach jazda na wtorek nieco dłuższa, ale chyba nadal nie będę się mógł przełamać psychicznie do setki (╯
Miała być przejażdżka po brakujące, leśne kwadraty, a skończyłem jak zwykle z całkiem inną trasą. Przynajmniej kwadraty w tym miejscu mam za sobą - Piaski Borów Tucholskich <3 Ale odwiedzę tamte strony jeszcze raz - chciałbym pojechać tylko i wyłącznie do tamtejszego rezerwatu (。◕‿‿◕。)
Zakończyłem maj przejażdżką - najdłuższą w tym roku, ale mam nadzieję, że na tym się nie skończy (。◕‿‿◕。) Ogólnie czuję, że mógłbym przejechać jeszcze - to dobry znak. Powoli zaczynam rozumieć, jak mam jeździć na dłuższe dystanse, jednak zadek nadal boli, nie mam pojęcia dlaczego (╯°□°)╯︵┻━┻ Ogólnie jestem zadowolony,
Mniejsza przejażdżka zeszłotygodniowa z żoną, dzisiejsza to moja samotna przejażdżka po kwadraty na północ. Było ciężko, oczywiście wybrałem najbardziej piaszczystą drogę w lesie, ale była najkrótsza żeby się dostać do tego obszaru co mnie interesował (╥﹏╥) Więc na sam początek miałem dość. Jednak chęć zrobienia kilometrów u mnie przeważała ostatnio, więc dałem radę (niestety nie 50 :c ). Po drodze
Ja tam jestem umiarkowanie zaciekawiony, ogólnie po tej zapowiedzi moja ciekawość wzrosła, Hagrid spoko na moje, duży plus za pokazanie niemagicznej przeszłości Harrego. Jedyne co mi nie pasuje tutaj i tego twórcom nie wybaczę to pan Severus ¯\(ツ)/¯
Cały tydzień nic, to zdecydowałem się na nieco więcej km. Zabrakło tylko 2 km (╯°□°)╯︵┻━┻ Jechałem bardzo powoli, żeby oszczędzać siły i ta taktyka wydaje się być dobra, nie czułem aż takiego zmęczenia jak przyjechałem do domu, co zwykle. Na początku okropnie wiało mi w twarz, wracało się nieco lepiej. Jestem zadowolony, w marcu zrobiłem sporo
źródło: 2421998f-0007-42ab-8722-27375bdae40d
Pobierzźródło: 1830b678-1b42-4e64-a241-ccb05f9eb7f8
Pobierz