Wypadłam z rynku matrymonialnego przeszło 3 lata temu. Jestem ciekawa jak się sytuacja zmieniła w tym czasie. Czy w ogóle coś się zmieniło? Mam koleżanki, które przez te 3 lata odpuściły sobie szukanie i ciągle są same, chyba powoli się z tym godzą. Dlaczego ludzie latami szukają drugiej połówki? Czy oczekiwania rózowych i niebieskich jakoś się zmieniły? Interesuje mnie zarówno perspektywa #rozowepaski jak i #niebieskiepaski inb4 nie planuję zmiany gałęzi, czysta ciekawość
@girlsgowild: Partnerkę mam od dawna, ale w sumie zawsze jak rozmawiam z ludźmi, to od kobiet słyszę, ze "brakuje fajnych facetów", a od facetów "brakuje fajnych kobiet". Tylko jak ci ludzie wzajemnie się poznają, to jakoś nie styka ;) Dlaczego ludzie latami szukają partnerów? Bo większość ludzi nie ma tak naprawdę dużego wyboru, a już na pewno nie ma wyboru jaki by chcieli. Dzisiaj jest to dla wielu dobrodziejstwo, a moim
@girlsgowild: ależ proszę: roszczeniowe baby szukają portfela, którym rozsądni faceci szukający kogoś na stałe i do założenia rodziny nie chcą być. Nie generalizując, bazując na obserwacji otoczenia, znajomych, ludzi w pracy (w kuchni idzie się sporo rzeczy dowiedzieć choćby nie chcąc) - idealizm kreowany na fb, insta czy w serialach/filmach tylko pogłębia przepaść, młoda nastolatka zostaje przytłoczona idealnością fotoszopa i filtrów wypływającą z insta, reklam, okładek, głupich grup dla naiwnych ludzi
inb4 nie planuję zmiany gałęzi, czysta ciekawość