No powiem panowie bywa ciężko, dlatego zaglądam tu co jakiś czas dla otuchy, że nie walczę sam. Ogólnie nabieram mega szacunku do ludzi rzucających nałogi. Tu nawet nie chodzi o jakieś walki ze s-----------m ale o kontrolę nad własnym ciałem i umysłem, a to odróżnia ogarniętych ludzi od planktonu i patoli. Tak wiem, dorabianie ideologii do nofapu, p------o. Ale chce dorzucić trzy grosze do kółeczka wzajemnego wspierania się. Trzymać się panowie!
#
#

#nofapchallenge
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora