Monnari zamyka sklepy, a pracownikom każe liczyć metki

Podczas gdy wiele sklepów zamyka swoje punkty licząc z pokorą straty, monnari uznało, że w trosce o bezpieczeństwo i zdrowie, sklepy zamkną, ale wraz z pracownikami w środku. I tłumaczy się, że to dla ich dobra. Na FB afera.
z- 11
- #
- #
- #
- #
- #
Wszystkim tym, którzy zastanawiają się, że w czym problem, bo "przecież Karyny mają zapłacone za swój czas", odpowiadam - umyka wam sens całej afery.
Pomijając już to, że te kobiety przychodzą sobie tylko postać na 8 godzin do sklepów, podczas gdy inne firmy odzieżowe pozwalają przeczekać swoim pracownikom ten niebezpieczny okres w domu,
Więc nie, nikt nie chce nikogo ratować. Wielkie korporacje