Widzę, że jakieś szambo wybiło na głównej, więc poszukałem o co jest dym i mam taką refleksję, co do tej ustawy:
http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/EA4AD50371FF6D17C12580250039936A/%24File/806.pdf
Ja rozumiem, że cel szczytny, ale mam taką refleksję, nie zajeżdża to nikomu trochę Orwellem? Co to do cholery znaczy
Będzie jakieś ministerstwo prawdy, które ma decydować czy coś jest faktem czy też nie jest? Przecież historia to nie jest matematyka, że 2+2=4 i są nienaruszalne aksjomaty i
http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/EA4AD50371FF6D17C12580250039936A/%24File/806.pdf
Ja rozumiem, że cel szczytny, ale mam taką refleksję, nie zajeżdża to nikomu trochę Orwellem? Co to do cholery znaczy
wbrew faktom
Będzie jakieś ministerstwo prawdy, które ma decydować czy coś jest faktem czy też nie jest? Przecież historia to nie jest matematyka, że 2+2=4 i są nienaruszalne aksjomaty i


Chłopak, 97 rocznik, pierwsza praca i wziął sobie telewizor na raty. Oczywiście robotę stracił i przestał spłacać. Asesor wbija do domu na zajęcie, bo pomimo pism gość nie chce spłacać, zajmuje telewizor i elo, na jakiś czas spokój. Tylko na licytacjach takie sprzęty są dużo taniej sprzedawane, więc na cały dług
Komentarz usunięty przez autora
w szkole poza wychowaniem do życia w rodzinie powinny być jeszcze zajęcia z wychowania do życia...