@sunsu-sun: > Jaki czołg jest najlepszy na grę w tierach 4,5,6 ale żeby wszystko nim przebijać i mieć jako taką szybkostrzelność?
Wszystko zależy od tego jaki styl gry preferujesz. Jeśli nie przeszkadza Ci kampienie w 2-3 linii, to osobiście polecam linię niemieckich TD'ków. Wspomniany już wyżej przez @Mufann Pz. Sfl. IVc jest całkiem w porządku, ale literalnie jest papierowy, więc musisz się nastawić na ostrożną grę, więc żarówka, perki na
@MrocznyMrok: Nie zgodzę się, że większość czołgów jest papierowa. W epoce gelda łupanego każdy czołg w bitwie jest przebijalny, natomiast te typowe papiery charakteryzują się tym, że nie dość, że prawie* nic nie dingają, to strzał z burzaka z jakiegoś nawet średniokalibrowego działa ściąga Ci połowę HP, masakruje załogę i moduły, a trollguny wysyłają Cię do garażu po jednym strzale (nie wspominam już o #lubiewdupe, które samym
@MrocznyMrok: Nie neguję tego, sugeruję tylko, że i takie cuda się zdarzają. :) I nigdzie nie powiedziałem, że czołgi z pancerzem zawsze wybaczają więcej. Wszystko naturalnie zależy od sytuacji, co nie zmienia faktu, że czołgi bez pancerza wymagają jednak dużo ostrożniejszej gry. Jadąc KV-1 na topie możesz (ba, nawet powinieneś) jechać w pierwszej linii, zbierając pestki na pancerz i atakować na krótkim dystansie. Wspomniany już wyżej Pz. Sfl. IVc wyjeżdżając
Wszystko zależy od tego jaki styl gry preferujesz. Jeśli nie przeszkadza Ci kampienie w 2-3 linii, to osobiście polecam linię niemieckich TD'ków. Wspomniany już wyżej przez @Mufann Pz. Sfl. IVc jest całkiem w porządku, ale literalnie jest papierowy, więc musisz się nastawić na ostrożną grę, więc żarówka, perki na
Suma sumarum: Pz. Sfl. IVc to papier. ( ͡° ͜ʖ ͡°)