Cześć Wam.
Nie będę Wam pisał jakiejś przydługiej historii więc przejdę od razu do sedna.
Nie jestem alfą i omegą, ale nie brakuje mi też rozumu. Miałem w moim życiu kilka sytuacji, które uzmysłowiły mi, że stać mnie na wiele, ale moim największym przeciwnikiem w drodze do realizacji marzeń jestem ja sam, a raczej to jak zostałem ukształtowany.
Zostałem
Nie będę Wam pisał jakiejś przydługiej historii więc przejdę od razu do sedna.
Nie jestem alfą i omegą, ale nie brakuje mi też rozumu. Miałem w moim życiu kilka sytuacji, które uzmysłowiły mi, że stać mnie na wiele, ale moim największym przeciwnikiem w drodze do realizacji marzeń jestem ja sam, a raczej to jak zostałem ukształtowany.
Zostałem

Myślę, że przyczyny Twojego braku motywacji tkwią w Twoim dzieciństwie plus zapewne wrażliwym charakterze. Ukształtowanie pozycji konformisty, którym się nie chce być. U mnie w domu było podobnie, rozwiązanie problemu polegało na jego
@rebahr: Powiem Ci szczerze Mirku, że ja u siebie osobiście jeszcze widzę szansę na zmianę, tzn widzę to w dwojaki sposób.
Wariant pierwszy to po prostu ciężka praca u podstaw. Jestem świadom moich zachowań, wiem z czego wynikają i za każdym razem kiedy będę wpadał w ich pętle, próba wygaszenia tego. Od mojego wpisu, miałem dwie