@Suzanne_Kraay: Pewnego dnia mąż podczas rozmowy z żoną nazywa ją imieniem Grażyna. Problem w tym, że żona ma na imię Halina. Na początku oboje myślą, ze to zwykłe przejęzyczenie, ale zaczyna się to powtarzać częściej. Okazuje się, że mąz zaczął się mylić od czasu, kiedy podczas remontu piwnicy natrafił na stare, zawalone gruzem pomieszczenie, w którym leżały dziesiątki spłowiałych, starych flag i sztandarów. Wszystkie z nich były w różnych odcieniach zielonego.
@yosemitesam: Spojrzał i nie mógł uwierzyć w to co zobaczył. Cokolwiek to było, należało do rzeczy których tam nie powinno być. Czymkolwiek była zawartość piwnicy wiedział, że nie może ona jej opuścić. Usłyszał niespodziewane pukanie do drzwi jego domu. Wzdrygnął się przestraszony, lecz zachował zimną krew.
Napiszę krótkie opowiadanie o tematyce zasugerowanej przez Mirków i Mirabelki. Wybiorę najciekawszą propozycję spośród pierwszych 10 wpisów. Elo Benc.