Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założył własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem „Wyleczymy twoją dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku damy ci 1000 zł”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić. – Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak… – Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi. – Dobrze. Proszę
dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił
zmienić fach i założył własną klinikę. Na budynku
wywiesił szyld z napisem „Wyleczymy twoją
dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku
damy ci 1000 zł”. Przechodzący obok lekarz
postanowił to wykorzystać i trochę zarobić.
– Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem
smak…
– Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w
nim syrop. Proszę go podać pacjentowi.
– Dobrze. Proszę