@kaifasz: smieszki z was potezne. Ja lubie odwalac taki numer w bananowych miejscach typu starbucks, gdzie nie ma duzej kawy tylko grande xD wiec gadam po hiszpansku(po wlosku nie umiem), studentki za lada oblewa zimny pot(musza przypomniec sobie jak sie nie mowi po cebulacku i przychodzi taki don pedro xD) i urzadza sie male cesarstwo usmiechu.
Stoję w kolejce w #subway by kupić ciastko (bo taki ze mnie słodziak). Przede mną jakąś babka kupuje kanapke, bierze ją od kasjera i wybiega. Na kasie stał taki młody chłopak w koszulce innego koloru niż miała reszta obsługi. Pobladł, wywalił oczy i szepcze pod nosem "klientka uciekła z zamówieniem bez płacenia". Myślę sobie mweh pobiegł bym za nią ale nie będę na dziewczynie robić clothesline'a bo
KTO CHODZI Z LATARKA PO 1 W NOCY BO SZUKA KOTA KTORY OD POL ROKU ZAWSZE SPAL ZE SWOIM PANEM I TERAZ JEGO PAN SIE MARTWI DLACZEGO KOTECZEK NIE WROCIL DO DOMECZKU ?
Moja ciotka jest pielęgniarką w szpitalu i znajoma jej opowiadała: Ojciec jakiejś tam koleżanki tej znajomej szpitala ma Alzheimera i jest trochę niespełna umysłowo. P
ewnego dnia zadzwonił do niej, i mówi że ma dla niej niespodziankę - skrzata! Ta po pracy przychodzi do mieszkania ojca, który mówi że skrzat czeka w łazience... Laska myśli 'wtf' ale poszła do łazienki, patrzy drzwi zastawione krzesłem żeby nie
#pilkanozna Ale ten Kiessling to jest jednak turbo debil. Miał okazję, żeby w tak kuriozalnej sytuacji, z której i tak nic dobrego nie będzie (powtórzą mecz, jak nie to skandal będzie gigantyczny) wyjść z twarzą, dostać miliardy nagród fair play i być na ustach wszystkich jako wzór do naśladowania, to oni wszyscy nabrali wody w usta i dali sobie zaliczyć tę bramkę widmo. Totalny blamaż
@jordanos: Zwykłe niedopatrzenie sędziów przed meczem, źle sprawdzili siatkę, a potem byli ślepi.
Nie widzę różnicy między golem ze spalonego, a tym co wczoraj widzieliśmy. W obu przypadkach przeciwnicy są tak samo poszkodowani bo stracili bramkę niezgodną z przepisami. Jeżeli to powtórzą to zespoły powinny zalać federacje wnioskami o powtórki meczy po każdym błędzie sędziego.
@Shady: Bo te bramki przynajmniej padły. Ta była całkowicie wirtualna. Tak jakby się gość na tablicy wyników pomylił i sobie dodał. W tym przypadku pomylił się sędzia i wpisał sobie krzyżyk w notesiku, bo mu się długopis wylał w kieszeni
źródło: comment_vGezBZpDYXWgwcNs3USqYAy7AweRSGjI.jpg
Pobierz